Wpisy pełne słońca

Do założenia pamiętnika/bloga jak to zwykle bywa namówiła mnie bliska koleżanka, która z przyjemnością słuchała moich wywodów telefonicznych na tematy dotyczące głównie różnic życia za granicą a w szczególności życia w słonecznej Italii jak często turyści określają włoską rzeczywistość.

Nie zawsze jest ona taka słoneczna, ale bywa naprawdę piękna i zaskakująca.

Chodźcie do mnie, przeczytacie trochę o słonecznej Italii moim okiem.

To nie przewodnik po miastach ani po włoskich przepisach.

To moja opowieść o tym różnorodnym kraju, który ma dużo pozytywnych cech, ale również swoje problemy i bolączki.

Ach ta Lombardia!

Stworzyłam przewodnik po Lombardii, który nie tylko będzie moim pamiętnikiem i zbiorem wspomnień naszych wypraw po tej części włoch, ale też przyda się jeszcze komuś!

Na internecie jest wiele informacji o typowych i umówmy się trochę banalanych miejscach, a te perełki mam wrażenie, że nadal są mało opisane.

Przed wyjazdem szukałam wielu informacji no i niestety bywało trudno, szczególnie gdy nie mówisz po włosku. Chociaz i tak mam wrażenie, że w promowaniu i opisywaniu swojego pięknego i bardzo różnorodnego kraju włosi mają duże... oj bardzo duże braki.

Zacznijmy jednak od początku...jak tu trafiliśmy?